Detaliści przewidują bleak czarny piątek. Jednak, pomimo spowolnienia gospodarczego, wielu Amerykanów wciąż cramming w centrach handlowych w nadziei snagging z najlepszych i najwcześniejszych święto kupuje.
Niektórzy konsumenci, z drugiej strony, będą unikać zakupów i obserwować "Buy Nothing Day," a luźno zorganizowany protest przeciwko eksponowanym konsumpcji. Pomysł pochodzi z Adbusters, jeden pretensjonalnymi błyszczące, że liczy obiegu 100000, plus 80000 online członków jego "Kultura zakłóceniom" sieć społeczną pranksters.
Uczestnicy wiki do obchodów planowane są pokazy w centrach handlowych w całym kraju, w tym mamutów Mall of America w Minnesocie. Niektóre San Franciscans wyboru są wykorzystywane do wymiany rzeczy na pewno na pewno wolny rynek zewnątrz w Dolores Park. Wikipedia entries śledzić działalność w 65 krajach.

Naśladowców Kup Nothing Day winić Unchecked konsumpcjonizmu na ekologiczne woes, psychologiczna depresji i kryzysu gospodarczego.
(Credit: Adbusters Media Foundation)
W Adbusters witryny sugeruje powtórzenie pranks przez dziesiątki tysięcy ludzi w centrach handlowych w ostatnich latach, podobnie jak wędrówki w okolice zombie narzędzi. Niektórzy mogą etapie "Whirl Mart" roamingu w opakowaniach w sklepach Wal-Mart z zapakowany zakupów, ale spada kupić wszystko. Uzbrojony w nożyczki, pozostali uczestnicy mogą oferować obcych wolnego "usługa" z karty kredytowej cut-up.
Miliony ludzi słyszało o Nothing Day Kup teraz i przez to rośnie każdego roku, choć nie ma oficjalnych liczby wiernych, zgodnie z Kalle Lasn, Adbusters redaktor naczelny i współzałożycielem firmy.
W wykazach firm załamuje i zwolnienia wydłuży, pojęcie zakupu mniejszej lub nie staje się mniej opcji i więcej koniecznością dla wielu ludzi. To jeden "Mówiłem ci tak" moment dla działaczy, takich jak na Adbusters.
"Jeśli ludzie mieli kupić zważali na nic wiadomość, to nie byłoby w tym bałagan", Lasn powiedział. "To uwielbiony wydatków i zaciągania w ostatnich 10 lat jest naprawdę głównym powodem tego finansowych i ekonomicznych Meltdown we're się."
...